Snorkel od isuzu w nissanie - przymiarki cz.1.

Kupiłem najtańszy ale porządny snorkel jaki namierzyłem. Problem w tym że jest od isuzu rodeo tudzież campo model firmy safari zdobyty na wyprzedaży. Kupiłem bo to lepsza firma, cena, atrakcyjna a błotniki w isuzu i terrano wy miarę podobne o niezbyt finezyjnym kształcie.

Pierwsze spotkanie ze snorkiem. Dostajemy ogromne pudło tak ze 1,6m długie, po rozpakowaniu pierwsze wrażenie - wygląda solidnie, naprawdę pancernie.


Po szybkim przystawieniu do auta zapowiada się dobrze.

Kąt zaryzykuje stwierdzenie właściwy, podebranie na błotnik podobne.

 

Kształt przodu (tego co najbardziej do przodu wystaje) prawie taki sam jak błotnika.

Nno jedyne co to długie toto jest idzie bardziej do przodu niż ten od rangera otwór wychodzi trochę przed lampą pozycyjną, więc chyba dobrze - bliżej do wlotu powietrza. No i może puszkę tłumika szmerów może się ominie.

Kształt od góry też się zgadza z linią błotnika.

To co wydaje się być problemem to to że błotnik terrano ma większy brzuszek niż rodeo. Dlatego po przyłożeniu na styk pewnie komin będzie pochylony za bardzo do środka samochodu.

Pewnie trzeba będzie wykonać jakieś wypełnienie pomiędzy błotnikiem a snorklem od góry.

Dowiem się dopiero po wycięciu otworu w błotniku, a to dopiero jak zdobędę jakiś szrot do testów.

Tymczasem wygląda na to że podłączenie do dolotu dla TD25 i TD27 będzie identyczne. Natomiast zostaje pytanie co z otworami na skropliny w puszcze filtra oraz puszcze rezonansowej - ten ostatni to na pewno do zaklejenia.

 Galeria prac