Snorkel od isuzu w nissanie - kolejne przymiarki cz.2.

Kupiłem najtańszy ale porządny snorkel jaki namierzyłem. Problem w tym że jest od isuzu rodeo tudzież campo model firmy safari zdobyty na wyprzedaży. Kupiłem bo to lepsza firma, cena, atrakcyjna a błotniki w isuzu i terrano wy miarę podobne o niezbyt finezyjnym kształcie.

Dzięki pomocy Lemmego dotarł błotnik, teraz mogę po przymierzać dokładniej, aczkolwiek nadal w wersji na szybko. Wyciąłem w błotniku dość spory otwór aby można było w miarę swobodnie przesuwać snorka i sprawdzić w której pozycji mu najlepiej.

Od góry jest dobrze kształt jest prawie ten sam.

No niestety od dołu jest gorzej ale to tak jak przewidywałem ze względu na brzuszek błotnika. Przód snorka od góry jeszcze dobrze przylega jednak na dole i od przodu jest spora szczelina tak co najmniej 20mm, trzeba będzie opracować metodę jej estetycznego zaślepienia. Myślę tu o zastosowaniu jakiejś masy poliuretanowej, może epoksydowej - zobaczymy. Natomiast po obwodzie jest taki plan że będzie uszczelka z mikrogumy aby nic o siebie nie tarło i główny cel było demontowalne.

Z tyłu też jest tak sobie ale tu sprawa prostsza, może wystarczy grubsza guma.

Następne przymiarki już na samochodzie.

Galeria prac przy snorklu.